poniedziałek, 20 lutego 2017

Stajnia Rajskiego vs Tuzy Alcidis

Udało mi się wreszcie ustawić jakiś mecz. Przeciwko Stajni Rajskiego w składzie: Piotr-Maciek, Kasia-Jano (piotrrr-mathieu, wdrodze-mdhono), wystąpiły Tuzy Alcidis w składzie: Ela-Andrzej, Jola-Marek (alcidis-01CAT, jolziet,-Marcus_202), naszpikowane zawodniczkami z poznańskiej trzeciej ligi! Nie dziwne więc, że walka była zażarta.

Już w drugim rozdaniu meczu, "przystawiliśmy się" z Maćkiem (no, umówmy się, Maciek się przystawił) za 10 impów.


Po już nie bardzo szczęśliwym wiście 10 pik, Jola wzięła waletem i zagrała małe kier ... do asa (?), (ostrzeżona przez kontrę Maćka powinna chyba wstawić 9-tkę), a następnie małe kier do Maćkowego waleta. Maciek ma w tym momencie prostą obronę - ściągnąć króla kier, żeby wyeliminować możliwość przebitek w stole, a następnie, w zależności od mojej zrzutki do króla kier, wyjść w trefle albo pika.

Maciek porwał się jednak na nieortodoksyjny wist - zagrał damą karo (???). Podłożonego króla zabiłem asem, i odszedłem w karo. Jola wzięła waletem, przebiła ostatnie karo ostatnim kierem w stole i oddała już potem tylko 2 lewy. Swojaczek!

Przyszło nam odrabiać, co udało się już w następnym rozdaniu, tym razem dzięki perfekcyjnej rozgrywce Maćka.


Na obu stołach grany był kontrakt 4 pik. Po tym samym wiście król trefl, akcja na obu stołach była podobna. Rozgrywający przebijał w ręku i "spędzał" asa pik. Następnie Maciek zagrał małe kier do 10-tki, ewentualnie wyrabiając damę kier, na którą później wyrzucił ze stołu małe karo. Przy chodzącym impasie karo, wysypywało się więc 10 lew. Na drugim stole rozgrywający 01CAT, z bliżej niezrozumiałych powodów, na asa trefl wyrzucił damę kier (???). W rezultacie pomimo chodzącego impasu karo, wziął tylko 9 lew, bo zacięła się 9 karo.

Potem walka była bardzo wyrównana. Na przykład na obu stołach zalicytowano szlemika w poniższym rozdaniu:


Jano nawet naćwiczył nadróbkę, podczas gdy nam się udało ograniczyć Jolę do tylko 12 lew. Po paru zapisach 1-2 impy w jedną lub drugą stronę, pierwsza połówka meczu zakończyła się wynikiem 12:12 imp.

Wygląda na to, że dla Stajni pierwsza połówka była dopiero rozgrzewką, i w drugiej Tuzy odebrały solidne lanie. Graliśmy zarówno lepiej ... na przykład, w rozdaniu:


... po wiście spod asa karo (?), Kasia naćwiczyła 10 lew na 4 kier (po wzięciu na króla karo, wykonała udany impas trefl, na asa trefl pozbyła się ostatniego kara, a następnie grając piki i trefle na obustronne przebitki dopłynęła do 10 lew - Brawo Kasia!). Na naszym stole przeciwnicy zatrzymali się w 2 kier, i po wiście małe kier spod króla (!)(przy dwukolorze u otwierającego, wist w atu jest "klasyczny" i ma na celu zapobieżenie przebitkom), wzięli tylko 8 lew.

... jak i graliśmy szczęśliwie. Na przykład w rozdaniu:


... po wiście małe pik, "trafiłem" że należało przepuścić do waleta, nie mając już potem problemu z realizacją kontraktu. Na drugim stole przeciwnicy stanęli w 3 karo. Podobnie w następnym rozdaniu:


... ostro grające "Hawaje" wygrały 4 pik podczas gdy na naszym stole przeciwnicy zagrali 2 pik.

Techniczna wyższość Stajni zamanifestowała się i w następującym rozdaniu:


Na drugim stole nasi zatrzymali się i wygrali 2 pik (8 lew). Na naszym stole przeciwnicy przegrali 3 pik bez trzech po partii (wzięli tylko 6 lew). Po ataku waletem trefl, Andrzej wziął asem trefl, po czym zagrał małe pik do 9-tki i mojej damy. Połączyłem atu, a gdy Maciek utrzymał się treflem, połączył atu jeszcze raz. W rezultacie rozgrywający nie miał okazji wykorzystać trefli i oddał aż cztery lewy w czerwonych kolorach.

Goryczy dodało też Tuzom ostatnie rozdanie:


Z Maćkiem stanęliśmy w 3BA, które nie da się przegrać, podczas gdy przeciwnicy zatrzymali się w 2 trefl.

W sumie Stajnia wygrała drugą połówkę 44:1, i cały mecz 56:13.

Po meczu Mistrz Mathieu kazał mi przekazać gratulacje dla Hawajów, szczególnie zaś dla Kasi, która obchodziła urodziny, za "bezbłędną grę!" Wszyscy, którzy znają Mistrza Mathieu, wiedzę, że bardziej jest on skory do przygany. Komplement z jego ust - to jest dopiero prezent urodzinowy!

Do następnego. (PR)